Wiedźma Wie

Dzięki nim zachwycisz się światem!

I cyk bum łup, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystkie te blogerskie wpisy o tanich, szybkich i w ogóle 5 sposobach na upał zamieniły się w tanie, szybkie i 5 sposobów na jesienną chandrę. Ja jestem stworzeniem, które jesienią odżywa, budzi się z letniego letargu, w który wpędzają mnie upały. Ba! Powiecie mi teraz, że nie widać. Ci, którzy grzecznie śledzą mój fapejdż na brak czytania nie narzekali, na głównej jednak było trochę pusto. Ja wiem, że czekacie na wpisy o ChinaTripie, czakrach i Tarocie. Obiecuję, że ten ostatni pojawi się jeszcze w tym tygodniu, ale tymczasem mam dla Was coś innego.

Wszyscy kochają kotki i pieski, szczególnie małe i szczególnie na Kwejku. A jednak świat nie kończy się na puchatych czworonogach. Złapaliście się kiedyś na myśli, że znacie już wszystkie zwierzątka? Sarenki liski, żyrafy i słonie. Mnie się zdarzyło, chociaż rozum niby wie, że to kompletna bzdura. Ci z Was, którzy są ze mną dłużej i pamiętają czasy nie tylko publikacji tygodników, ale jeszcze tego, że tygodniki były faktycznie sprawozdaniami z wydarzeń tygodnia, Ci wiedzą, że zawsze dorzucałam do nich jakąś ciekawostkę. I często właśnie ze świata fauny.

Zapraszam na post zupełnie nie blogowy, nie mini- ale ani-malistyczny. O zwierzętach. Ciekawostki o zwierzętach. Przełączamy się teraz wszyscy na tryb działania „mam 5 lat”, (odpowiedniego guziczka szukamy za uchem) i szykujemy się na Wielkie WOW.

ARAPAIMA

źródło: fishing-in-thailand.com

Zwana też piraruku lub rybą czerwoną. Ryba proszę państwa, ale nie byle jaka, bo jedna z największych jak świat długi i szeroki. Arapaima na wolności żyje w rzekach Amazonce i Orinoko, a więc jest słodkowodna. Osiąga do 4 metrów długości i jest drapieżna, żywi się innymi rybami, ale i ptakami i małymi ssakami. I najlepsze, posiada pęcherz pławny, czyli oddycha również tlenem. Coraz częściej hodują ją farmy w USA, bo ponoć jest bardzo smaczna. A do tego zagrożona wyginięciem.

BIAŁUCHA

źródło: maxisciences.com

Potwornie głośny paskud, ja słyszałam i mało nie ogłuchłam, ale wciąż ledwo wierzę, że ryba może tak głośno drzeć japę. Każda głośno szczekająca ciułała wysiada. Tym bardziej, że dzwięki emitowane przez białuchy nie dość, że nieprzyjemne, są również szkodliwe dla ludzkiego słuchu.

Białucha to waleń, czyli wodny ssak, czyli ten sam gatunek co delfiny i wieloryby. Czyli tak naprawdę nie ryba, a tylko jak ryba wygląda. Białuchy osiągają 4- 6 metrów długości i wszystkie cierpią na albinizm, niezdolność do wytwarzania ciemnego barwnika. Największe wow, można ją spotkać w Bałtyku.

GROLAR

źródło: Flickr – Christinas_Fotos

Gatunek niedźwiedzia, który powstaje na naszych oczach, czyli coraz liczniejsza krzyżówka niedźwiedzia polarnego i grizzly. Zabawne zdanie jakie można o nich przeczytać przeczytać na Wikipedii głosi, że wszystkie cech mają dokładnie pomiędzy grizli i polarnym. Są mniejsze niż niedźwiedzie polarne i większe niż grizli, ciemniejsze niż polarne (w ogóle, wiecie, że niedźwiedzie polarne są bezbarwne? Tylko wydają się białe) i jaśniejsze niż grizli.

NARWAL

źródło: Wikipedia – „Narwhals breach” by Glenn Williams – National Institute of Standards and Technology.

Znowu waleń. I też stref północnych, arktycznych, tyle, że narwala to chyba nigdy w Bałtyku nie widzieli. Woda za ciepła a on za duży. Występuje on najbliżej koła polarnego ze wszystkich gatunków waleni, bardzo zimnolubne zwierzę. Jednak narwale i białuchy są ze sobą blisko spokrewnione. Narwale osiągają ponad 6 metrów długości i to bez kła, który dodaje im jeszcze połowę z tego. Bo tak, charakterystyczną cechą zwierzęcia jest posiadanie długiego kła wyrastającego z górnej szczęki. Uczeni nie są zgodni co do jego funkcji, niektórzy twierdzą, że to do porozumiewania się, inni, ze do rozbijania lodu. Według specjalistów Kwejka natomiast jest dowodem na pasożytowanie tych zwierząt przez Tęczowe Jednorożce.

NOSACZ

źródło: Wikipedia

Małpa z Borneo. Statystyczny osobnik jest większy niż mój pies, czyli przy wadze kilkunastu kilo mierzy ponad 60 cm. Nosacze tworzą stada liczebności przeciętnej polskiej klasy podstawowej, które to stada prowadza nadrzewny tryb życia. Nie są weganami, bo poza owocami i korzonkami zjadają robale. Nic nie wiadomo, aby miały kompleksy z racji gargamelowatych, zwisających nosów. Gatunek zagrożony wyginięciem.

KAWIA DOMOWA

źródło: Wikipedia

Nie, to zwierzę nie ma nic wspólnego z kawą, a dowiedzenie się o jego istnieniu zdołowało mnie jeszcze bardziej niż spojrzenie w statystyki GA. Dlaczego? Bo jeszcze w zeszłym roku kawia nazywała się świnka, a jej dom był za morzem. Kawia domowa to nowa nazwa świnki morskiej.

NIEBIESKI SMOK

źródło: Wikipedia

Najprawdziwszy smok a do tego niebieski. Nie żyje jednak w Chinach, a w Australii. Nie zieje ogniem, ale jest jadowity. Nie jest majestatyczny, ale przepiękny. Osiąga do 3 centymetrów i jest ślimakiem. Porusza się głową w dół.

PSYCHROLUTES MARCIDUS

źródło: ecologiaverde.com

Znowu ryba a do tego bardzo brzydka i ucząca trudnego słowa, którym jest „endemit”. Endemit to roślina lub zwierzę zamieszkujące ograniczony obszar geograficzny, specyficzny dla tego gatunku. A ta ryba, której nazwy nie wymówię na głos żyje w Australii. Wiemy o niej, że występuję poniżej 600 metrów w głąb wody, mierzy około 30 cm i tak poza tym jest dla nas tajemnicą. Zwycięzca tytułu „Najbrzydszego zwierzęcia świata” w 2013 roku.

 

Pytania konkursowe bez nagrody:

  • Czym różnią się walenie od ryb? Przy odpowiadaniu należy pamiętać, że nadal wszyscy mamy po 5 lat.
  • Jakie jeszcze znacie zwierzęta z efektem WOW – jaki ten świat cudowny?

Wartościowe? Podziel się!

O mnie

Współczesna wiedźma bez zadęcia, miotły i miotania zaklęć. Coach holistyczny i wróżka. Wierzy w głęboką wewnętrzną mądrość w każdym człowieku i to, że życiem rządzi miłość. I to, że naszym głównym zadaniem na ziemi jest doświadczać i dobrze się bawić.

Close